*
Słyszeliście zapewne stwierdzenie; odchrzań się albo , chrzań się.
Ale na pewno nie słyszeliście coś takiego; odrabarbarz się albo, rabarbarz się.
Wszystko to ma zwiazek ze znanym wyrażeniem tentego albo, odtenteguj się.
Foto plastyczna etymologia tych znaczeń może wyglądać tak :
*
Na listeczku chrzanu
Na zielonym chrzanie
W pełnym słoneczku
Tu mnie weź kochanie
Złośliwie można by powiedzieć, ze tutaj pchła pchłę pchła, są to bowiem znane maleńkie pchełki ziemne
*
(kałdunica zielona)
*
Moc podobnych zdarzeń
Czynią ją radosną
Tu na rabarbarze
Cieszymy się wiosną
*
A może bliższe prawdy będzie zdanie że nie ma cwaniaka na warszawiaka ?
Znam takie miejsce w Stolicy gdzie szajka kombinatorów sprzedaje masowo podrobione rysunki Antoniego Uniechowskiego .A to raz menel sprzedaje "oryginalny" rysunek artysty który to rysunek pochodzi od jakiejś starej babci, która to tego menela upoważniła do sprzedaży, zaś innym razem pół menel wraz z cwaniaczkiem w skórzanej kurtce sprzedaje powierzone przez starszą osobę rysunki bo ta klepie biedę a oni w ten sposób z dobrego serca zajmując się sprzedażą chcą ulżyć biedaczce.W innym przypadku menel handlara znalazła na strychu kilka obrazków i potrzebuje na chleb.
Owe "dzieła" różnią się znacząco od oryginałów, zwłaszcza podmalowaniami, drobnymi zmianami w kresce, albo dodatkowymi znaczkami przy sygnaturze.Oprawne w stare ramki, postarzane na rożne szalbierskie sposoby.
Świadom oszustwa, wytargowałem "dzieło" ze wzgledu na temat z 60 złociszy na 40.
Nie interweniowałem w momencie kiedy młode dziewczęta z prowincji, ale znające skądś niezwykle płodnego w swoich obrazkach Uniechowskiego zakupiły dwa maleńkie obrazki i promieniały z zachwytu posiadania "cacuszek" w cenie dwa razy 30 PLN. Nie interweniowałem, bo na własnej skórze doświadczyłem tego, że przestępca w moim państwie prawa, jest zawsze górą, jest zawsze wiarygodny i ma fart u tych którzy powinni takiego jak najszybciej zapuszkować, prześwietlić, postawić zarzut i oddać w ręce jakiej takiej , jaka by ona nie była, czy pozorowana, a może rzeczywista - sprawiedliwości.
*
*
Poniżej oryginał "Przed cukiernią Bliklego". Fragment pliku ograniczyłem owalem dla porównania z fałszywką, którą jak wyżej wspomniałem zakupiłem przez sentyment do kawiarni Bliklego i ulicy Nowy Świat.
Plik pochodzi z Internetu, oryginał został wystawiony na aukcji przez Dom Aukcyjny REMPEX
przy ul. Karowej w Wa-wie i sprzedany w listopadzie 2007 roku
*
*
***
Fioła mam,
pachnie wiosną
ciupki drań.
Maleńki, uroczy,
potrafi
wywołać wspomnienia,
jej oczy,
ciepło dłoni, słów,
potrafi też dzwonić
w uszach
i wówczas
spokój serca narusza.
*
*
*
*
Kuleczka rozbiegana
Prześliczna jak dziewczynka
Na pewno jest kochana
Rudowłosa kruszynka
Wyszczekaj wiewióreczko
Kim w różu młoda dama?
Hau to moje Słoneczko
Prawie moja mama
*
*
Powrót do korzeni, co to oznacza ?
Jeżeli jestesśodrobinę ciekawa/ciekawy ,to poczytaj w Sieci o Placu Pod Lwem w Warszawie.
*
*
*
Dedykuję szczególnie moim Miłym Gościom..
*
*
Powiedz mi Natalko, no powiedz, mów jak potrafisz, ja przetłumaczę, odwagi..
Sia mnm buu bnmmn
Nii roooo dne nkaa
Mii mnn aimmm aimm naaa
Emm bumu ann kk na
*
Ślicznie, co ja mówię ślicznie,przecież to poezja serca.
Zatem będę musiał to przetłumaczyć Pani Sia..
*
*
Pani Sia musi troszeczkę poczekać na tłumaczenie , bo to musi być wiernie oddana myśl Autorki..
*
*
Rejs rozpoczęto w środę 10 kwietnia 1912 roku
(więcej w Liryce II )
*
"Trio" Nikon D70 ogn.50mm - 0.769s - f/4.0 - ekspozycja automatyczna 20:21:00
Wenus - Nikon D70 ogn.500mm - 1s - f/6.3 - ekspozycja automatyczna
Jowisz,Księżyc - Nikon D70 ogn. 270mm - 1s - f/6.3 - ekspozycja automatyczna
25 marca 2012
***
*
*
Do zimy..
Odejdź i długo nie wracaj
Mili są ci co nie dłużą
W goście przez matkę naturę
Proszeni po czasie nużą
*
*
Śmieszki wśród kęp suchej trawy
Zwodzą czarują za cieniem
A kysz ! już dość tej zabawy
Już czas na zazielenienie
*
*
Do wiosny..
Poranek maluj lazurem
Różowy uśmiech świtania
Przepleć pomiędzy konarem
W czas słonecznego kochania
*
*
Obudź wiosenne karesy
Serca napełnij nadzieją
Już czas na twoje ekscesy
Wśród łąk żabieńców a knieją
*
.
czwartek, 17 maja 2012
Licznik odwiedzin: 90 612 (wersja testowa)

Na chwilkę usiadłem
Jak gołąb zmęczony
Wysmagany wiatrem
Z sercem przetrąconym
Odpocznę
Odlecę
Nieokreśleniem
w
Nieokreślone
J.
Wszystkie prawa zastrzeżone. USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r o prawie autorskim i prawach pokrewnych DZIENNIK USTAW Nr 24, poz. 83
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj: